Obiekt Tygodnia 1.03.2020 – Słonecznik

Zanim przyszło mi zasiąść do tego tekstu przez długi czas myślałam, że napiszę o jakiejś gromadzie otwartej spośród bogactwa zimowej Drogi Mlecznej, ale po spędzeniu wielu dni na malowaniu obrazów o tematyce astronomicznej ostatecznie zainspirowałam się… jednym z nich.

86809045_215232589873364_1550796653454163968_o.jpg.93eb5cce5e55ab18a535d412ca870621.jpg

Moja propozycja nie jest może obiektem szczególnie wyszukanym, niepopularnym czy ekstremalnie trudnym, ale jest za to celem efektownym i przyjemnym, a w dodatku nosząc miano Galaktyki Słonecznik idealnie pasuje na rozpoczęcie miesiąca, który tak bardzo kojarzy się z nadchodzącą wiosną, a ta – z kwiatami. 

Messier 63 (także NGC 5055) została odkryta 14 czerwca 1779 roku przez Pierre’a Méchaina i jeszcze tego samego dnia znalazła się w katalogu Charlesa Messiera, zaś w połowie XIX w. za sprawą Lorda Rosse ’a stała się jedną z pierwszych galaktyk, u których zauważono spiralne struktury (wtedy nazywane mgławicami spiralnymi).

Nie jest zaskakującym fakt, że nasz Słonecznik należy do galaktyk spiralnych bez poprzeczki, jednak chcąc zgłębić się bardziej w te wszystkie klasyfikacje, można się nieźle zdziwić, co i mnie spotkało. Okazuje się, że M 63 należy do tzw. flocculent spiral galaxies i przyznam, że nie bardzo wiem jak tę nazwę przetłumaczyć na język polski, ale oznacza ona tyle, że takie galaktyki nie mają dobrze zdefiniowanych ramion spiralnych, a raczej bardziej subtelną strukturę – niejednolitą, nieciągłą, puszystą, po prostu kłaczkowatą (ang. fluffy). Myślę, że patrząc na wygląd naszego Obiektu Tygodnia łatwo zorientować się o co chodzi. Dokładny typ M 63 to SA(rs)bc, gdzie SA oznacza galaktykę spiralną bez poprzeczki, zaś bc sugeruje, że galaktyka ma stosunkowo mocno rozbudowane ramiona w porównaniu do niewielkiego jądra. A co z tajemniczym (rs)? Literka r nadawana jest galaktykom pierścieniowym (jak np. Obiekt Hoaga), s – galaktykom nie mającym pierścienia w swojej strukturze, natomiast galaktyki rs są typem pośrednim między tymi dwoma. 

Messier 63 znajduje się ok. 37 mln lat świetlnych od nas, zaś na niebie możemy zaobserwować ją w gwiazdozbiorze Psów Gończych, ok. 6° na południe od M 51 (nawiasem mówiąc obie należą do tej samej grupy galaktyk). Najłatwiej dotrzeć do niej zaczynając od Cor Caroli – najjaśniejszej gwiazdy Psów Gończych. Przesuwamy się ok. 2.7° na wschód od niej, do trójki gwiazd 15, 16, 17 CVn, by następnie odbić lekko na północny wchód do 19, 20, 21 CVn, które wraz z SAO 44519 tworzą asteryzm przypominający odbitą lustrzanie siódemkę. Około 1.5 stopnia nad tą „7” świeci Słonecznik ustawiony do nas pod kątem około 40°.

starhopping1.thumb.png.6e68e6339bdf9686117ad873cfdedc66.png

Źródło – Stellarium

Z jasnością obserwowalną 9.3 mag M 63 jest dostrzegalna już przez niewielkie lornetki – w 10×50 przypomina niewielkie, podłużne rozmycie w pobliżu gwiazdki 9.3 mag. W teleskopach 4-6 cali wyraźnie zauważymy jasne jądro otoczone świetlistym halo, zaś instrumenty o aperturze 8-10 cali pokażą, że nie jest ono tak regularne jak można by się spodziewać, galaktyka wygląda bardziej ziarniście i trochę farfoclowato. Pamiętam, że oglądając ją w 10 calach miałam właśnie takie odczucie grudkowatości zanurzonej w delikatnym blasku, a całość jakby zataczała okrąg wokół jasnego jądra. Podobno już w takiej aperturze można dostrzec zarys ramion, mi jednak, prócz wspomnianych nieregularności, nie udało się dostrzec żadnych śladów po niej. – Może macie inne doświadczenia w tej kwestii?
Dla większych teleskopów nasz Słonecznik, oprócz spiralnej struktury, przygotował coś jeszcze. Niecałe pół stopnia na zachód od M 63 znajduje się niewielka galaktyczka o jasności ok. 14,4 mag o nazwie UGC 8313 (również PGC 45992), przypuszczalnie satelita M 63. 
Pozwolę sobie tu zacytować kolegę z forum Damiana Pręciuka (Damian P.), który obserwował ją w 2016 roku 12-calowym teleskopem: 

Wracamy na Psie terytorium. Galaktyka M63 ma do zaoferowania średnim teleskopom PGC 45992 (UGC 8313), która jest prawdopodobnie satelitą Słonecznika. Jej rozmiary to około 19000 tys lat świetlnych. Jest to dosyć słaba galaktyka ale nie sprawiła większego kłopotu i pojawiała się w każdym okularze całkiem pewnie. W mniejszych powiększeniach można było zobaczyć ją razem z Messier 63. Dobrze jest wtedy sobie uświadomić, że oba ciała prawdopodobnie oddziałują na siebie nawzajem, przy czym różnica w jasności obiektów robi nie małe wrażenie.

ot.thumb.png.90cc17d9d494cb3c76c1773dda45ca09.png

Źródło – Stellarium

I jeszcze na koniec dwa szkice, pierwszy wykonany przy obserwacjach 10-calowym teleskopem, drugi – 16.3-calowym. :) 

szk2.jpg.978e3fb6436bf51363434391997f095e.jpg

Źródło – http://www.asod.info/?p=1039

szk1.jpg.53bfac307ec43a0b1388867e6dc1c99e.jpg

Źródło – https://www.cloudynights.com/topic/572303-spiral-m63-‘sunflower-galaxy/

Pogoda nie rozpieszcza (moje ostatnie obserwacje miały miejsce na początku grudnia i trwały godzinę), ale gdy tylko nadarzy się okazja spróbuję i sprawdzę jak M 63 wygląda w lornecie 25×100. 

Ty też spróbuj i daj znać jak poszło.